
IWO
Czeka na dom już 171 dni

Wiek: ~9 lat 6 miesięcy

Rozmiar: 40 cm

Waga: 19 kg
Zatrzymaj się na chwilę.. IWO POTRZEBUJE DOMU💔
13 maja 2026 roku trafił do nas z okolic Łagiewnik, gmina Resko. Został znaleziony w lesie, Iwo leżał w dole, nie miał już siły się podnieść. Był skrajnie zagłodzony, z ogromnym guzem przy odbycie. Nie mógł zrobić nic więcej, jak tylko ruszać oczami.
Ktoś doprowadził go do takiego stanu, a później po prostu się go pozbył..
Iwo przeżył.
Dziś Iwo odzyskuje siły i przybiera na wadze, ale przed nim wciąż sporo wyzwań. Iwo jest już u schyłku swoich najlepszych lat. Coraz częściej jego łapki odmawiają posłuszeństwa, a samo podniesienie się z posłania sprawia mu trudność. Większość dnia spędza, leżąc zwinięty w kłębek w schroniskowym kojcu, a brak ruchu nie pomaga mu w utrzymaniu sprawności. Iwo potrzebuje ruchu! Ale wystarczy, że w końcu wyjdzie na spacer… wtedy rusza przed siebie, jakby chciał nadrobić czas spędzony w zamknięciu. Kocha ludzi i jest przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt.
Widać też, że życie w domu nie jest mu obce. Nawet teraz, zamknięty w kojcu, stara się wytrzymać do spaceru, żeby dopiero wtedy załatwić swoje potrzeby.
Robimy dla niego wszystko, co możemy, ale schronisko nigdy nie zastąpi mu domu. Człowieka, który będzie obok nie tylko na czas spaceru. Miejsca, w którym będzie mógł po prostu położyć się i odpocząć, nie słysząc dookoła schroniskowego gwaru.
Przed Iwem jeszcze operacja usunięcia guza. Przyjmuje leki na niedoczynność tarczycy i trzy razy dziennie dostaje specjalistyczną karmę.
Szukamy dla niego domu tymczasowego, w którym pokryjemy koszty karmy i leczenia. A może tymczasowy dom stanie się już tym na zawsze? Chcemy tylko, żeby Iwo mógł zamieszkać u boku człowieka i w końcu poznać tę piękniejszą stronę życia.
To historia Iwa, który naprawdę istnieje i każdego dnia czeka w schroniskowym kojcu.




